|
Wojskowa Służba Kobiet
Sierż/por.
Eugenia Kamińska-Szymczak "Karola" przedstawiła w swej
relacji organizację tego ważnego składnika struktur
organizacyjnych IV Rejonu.
W 1942 r.
inspektor służb WSK prawobrzeżnych rejonów Anna
Gałecka-Świętorzecka "Basia" zaproponowała Zofii
Maciejewskiej "Jadze" objęcie funkcji kierowniczki WSK
IV Rejonu. O swojej służbie kierowniczki WSK Rejonu
"Jaga" napisała w 1986 r. "... Początkowo zwerbowałam
nowe członkinie, następnie ustaliłam swoje zastępczynie
- referentki poszczególnych służb: sanitarnej,
łączności, gospodarczo-kwatermistrzowskiej, stosownie do
otrzymanych instrukcji ze sztanu WSK VII Obwodu AK
"Obroża". Poleciłam organizować szkolenie sanitariuszek,
łączniczek oraz kobiet zorganizowanych w służbie
gospodarczej. Uczestniczyłam w odprawach sztabu IV Rejonu "Koralewo-Fromczyn". Na terenie IV Rejonu moim
dowódcą był kpt. Stanisław Szulc "Kania", a jednocześnie
podlegałam "Bonie" VII Obwodu "Obroża" Helenie
Nieciowej.
Skład
osobowy sztabu WSK IV Rejonu: Zofia Maciejewska "Jaga"
kierowniczka WSK, Kazimiera Kaszubska "Honorata"
referentka ds. sanitarnych, Lubomira Jankowska
"Gabriela" referentka ds. łączności w okresie 1942-1943
r., od końca 1943 r. referentką ds. łączności
była Jadwiga Mantorska-Piwocka "Kamila", Wanda
Chrzanowska "Anna" referentka ds. gospodarczych.
W IV Rejonie zorganizowano 8 ośrodków pracy WSK, tj. w Otwocku, Celestynowie, Karczewie, Wiązownie, Falenicy,
Radości, Międzylesiu i w Wawrze-Aninie. Ośrodki te
organizowano nie jednocześnie, najpóźniej powstały
ośrodki we wsi Wiązowna i w 1943 r. w Karczewie.
Kierowniczce WSK Zofii Maciejewskiej "Jadze" nie
podlegał kolportaż prasy.
Nie
zachowała się ewidencja kobiet IV Rejonu. W opracowaniu
por. J. Młodzińskiej podano, że stan liczebny WSK IV Rejonu wynosił ogółem 350 kobiet, w tym: służba
łączności 130 (37%), sanitarna 140 (40%),
administracyjno-gospodarcza 50 (14%), wartownicza 30
(8,6% ogólnego stanu kobiet).
Jak z powyższego wynika, nie wyodrębniono kobiet
zaangażowanych do propagandy, kolportażu i wywiadu.
Należy sądzić, że zostały one włączone do grupy
łączności lub sanitarnej.
W dniu 1
VIII 1944 r. kobiety IV Rejonu otrzymały opaski
biało-czerwone z napisem WSK i WP oraz zaświadczenia o służbie w Armii Krajowej. W pracy konspiracyjnej WSK na
szczególną uwagę zasługują nauczycielki, które potrafiły
łączyć obowiązki żołnierza i pedagoga. Stałe kontakty z ludźmi wynikające z charakteru ich pracy pozwoliły ukryć
działalność w WSK. Przygotowując kandydatki do służby
WSK nauczycielki-żołnierze organizowały drużyny
harcerskie, tajne lekcje historii, tajne komplety
gimnazjalne, a potem rekomendowały swoje uczennice do
Armii Krajowej. W pracy tej wyróżniały się zwłaszcza:
Franciszka Balcerowicz "Maria" nauczycielka w Otwocku,
Zofia Kulińska "Hanka" w Celestynowie, Jadwiga
Mantorska-Piwocka "Kamila" w Międzylesiu, Ludmiła
Mossakowska "Jesień" w Wawrze, Helena Ozdobińska "Kaśka"
w Falenicy, Julia Przeździecka "Barbara" w Zerzeniu,
Jadwiga Puchalska "Henryka" w Aninie, Zofia Zawadzka
"Mak" w Otwocku.
Oto jak
wspominają "Ewa", "Zosia" i "Hania" naukę w tajnym
gimnazjum w Międzylesiu. "... Naszą szkołę zorganizowała
i prowadziła w swoim domu w Międzylesiu pani Jadwiga
Mantorska. Od 1940 r. do 1944 r. troszczyła się o wszystkich i o wszystko, skąd i za co zaangażować
nauczycielki, przy czym i na czym posadzić 44 uczniów,
czym napalić w piecach, skąd wziąć dla nas podręczniki,
zeszyty i inne pomoce naukowe, jak zapewnić
bezpieczeństwo uczniom i nauczycielom. Przez wszystkie
lata nauki rodzice pani Jadwigi strzegli i pilnowali
szkoły, aby nas Niemcy nie zaskoczyli".
Franciszka
Balcerowicz "Maria" nauczycielka Szkoły Podstawowej w Otwocku, poza ogromnym zaangażowaniem się w pracy
konspiracyjnej, znalazła czas na uczenie dzieci
żydowskich, przebywających w Domu dziecka. Co najmniej 3
razy w tygodniu przychodziła do Domu dziecka w Otwocku,
przy ul. Warszawskiej 5, prowadzonego przez ss.
Felicjanki. Siostry ukrywały dzieci żydowskie w wieku
7-8 lat, które nie mogły chodzić do szkoły. Te dzieci
uczyła
"Maria".
|